Press "Enter" to skip to content

Miesiąc: Grudzień 2012

Leniwy weekend (3) – Znachor, GeoMaster Plus HD i What Lies Beneath

W końcu lenistwo! Wynudziłem się przez ostatnie kilka dni śmiertelnie i gdyby nie konieczność złożenia ostatniego odcinka MacGadki, to byłby to najmniej pracowity weekend odkąd pamiętam. Takie przedłużone weekendy, gdzie wystarczy wziąć 2-3 dni wolnego, żeby leniuchować przez półtora tygodnia bardzo sprzyjają temu, żeby nasza karta kredytowa nieco szybciej się opróżniała w iTunes, iBooks oraz w App Store. Dzisiaj również chciałbym Was do tego zachęcić.

Zafascynowany poprzednią przeczytaną książką Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, czyli Karierą Nikodema Dyzmy, rzuciłem okiem co jeszcze oferuje iBooks Store tego autora. No i okazuje się, że jest jak najbardziej dostępny Znachor. Tak się złożyło, że w pierwszy dzień świąt TVP Polonia emitowała „Znachora” (fantastyczna rola Jerzego Bińczyckiego!) co skłoniło mnie do zakupu tejże właśnie książki. Nie przeczytałem jeszcze całości, książka jest stosunkowo długa, ale już widzę, że warto. W książce wszystkie wątki poruszone w filmie są opisywane o wiele szerzej, pojawiają się także wątki zupełnie nowe.

MacGadka #55 – Wyprawa na Macworld/iWorld 2013

MG55

Tak szerokiego składu podczas nagrywania kolejnego odcinka MacGadki jeszcze nie było. W nagraniu oprócz stałej ekipy, czyli Przemka i mnie wzięli udział Tomek Wyka z MyApple i Krystian Kozerawski z MacKozer.pl Okazuje się, że nagranie podcastu w 4 osoby, koordynacja wszystkiego, skończywszy na składzie to nie lada wyzwanie. Ale było warto! 

Wysyłanie mailem zdjęć z iPhone’a

Trwa jeden z dłuższych w tym roku długich weekendów. Okres świąteczny bardzo sprzyja rodzinnym spotkaniom, wspólnym biesiadom, robieniem pamiątkowych zdjęć. Najlepszy aparat fotograficzny to taki…, który mamy zawsze przy sobie, w moim przypadku to mój iPhone.

Jak już napstrykamy swoim iPhonem kilka wspólnych zdjęć z dawno niewidzianą ciocią lub też zrobimy zdjęcia nowonarodzonego potomka, zazwyczaj pada prośba o posłanie szczególnie udanego zdjęcia gdzieś w świat. Jak to zrobić? Oczywiście najlepiej mailem. Są na to na iOS dwa sposoby, z czego jeden dobrze znany.

Plotki o nowym iPadzie i po czym poznać, że ktoś kto pisze o Apple nie ma o tym większego pojęcia

Dzisiaj MacRumors doniósł o ponoć wiarygodnych plotkach o nowym iPadzie – dla uściślenia dużym iPadzie, tym razem już 5 generacji. Rzecz wydaje bardzo nieprawdopodobna, a jeżeli okaże się prawdziwa, to stracę wszelką wiarę w to, że potrafię jakkolwiek jeszcze przewidywać ruchy Apple. Nowy iPad co pół roku? Bez przesady.

Leniwy weekend (2) – Listy do Steve’a Jobsa, World of Goo i Herzeleid

Ciężko, oj bardzo ciężko, było nazwać ten weekend leniwym. Dawno się tak nie narobiłem. Cały weekend spędziłem w samochodzie, w sklepach i posłusznie wykonując domowe obowiązki. Przy okazji, iPhone to świetne urządzenie, które przydaje się w niekończących się kolejkach w sklepach spożywczych. Znacie ten schemat, zakupy 10-20 minut, czekanie w kolejce do kasy 30-50 minut. iPhone i zaległe RSS-y wówczas jak znalazł! Zauważyłem także, że nie tylko ja tak spędzam „wolny” czas. Mniej więcej co 3-4 osoba trzyma w ręku smartphone’a i coś tam klika.

Mimo natłoku zajęć (ręka do góry, kto się nudził!) zdołałem wieczory wypełnić tradycyjnym relaksem. Tak jak uprzednio postaram się polecić książkę, grę i muzykę, które mi ostatnio towarzyszyły.

MacGadka #54 – Czas prezentów i gadżetów roku

MG54

Koniec roku blisko. Nie wiadomo, czy uda nam się coś jeszcze nagrać do tego czasu. Zatem, przyglądamy się różnego rodzaju podsumowaniom z branży technologicznej. Szczególnie ciekawy okazał się ranking gadżetów roku według Time’a, gdzie pierwsze miejsce zajął… cóż za zaskoczenie, iPhone 5 :)

W MacGadce znajdziecie też nawiązanie do wpisu o promocjach i o kupowaniu programów za pełną cenę , czyli szeroką dyskusję o tym, czy warto kupować programy od razu, czy też lepiej poczekać na promocję. Jesteśmy także bardzo ciekawi Waszego zdania.

Kto kupuje po regularnych cenach ten frajer

Ja rozumiem, że jest tydzień przedświąteczny i że sprzedawcy walczą o to, żeby zgarnąć dla siebie jak najwięcej naszej cennej gotówki, którą to właśnie w tym okresie wydajemy zdecydowanie lżej i częściej niż w pozostałej części roku, ale to co się dzieje teraz to już jest lekka przesada.

Potrafię zrozumieć to, że jakieś programy/gry, które miały swoją premierę rok temu, ewentualnie choć kilka miesięcy temu, są teraz przecenione. Taka kolej rzeczy, kiedyś było drogo i ludzie płacili za nowość, a teraz jest grudzień, biało za oknem, w radio co drugi utwór to „Last Christmas”, więc żeby zaistnieć, trzeba smarować. Stara życiowa prawda, że jak się nie posmaruje, to się daleko nie zajedzie – czytaj „starocia po pełnej cenie się nie sprzeda”.

Jedziemy na Macworld/iWorld 2013

Stało się! Jedziemy na Macworld/iWorld! Tak, to nie sen. Bardzo mocna ekipa wybiera się na przełomie stycznia i lutego 2013 roku do San Francicso na największe targi elektroniki konsumenckiej związanej z Apple.

macworld-iworld-2013

Jakby ktoś nie wiedział to Macworld/iWorld od samego początku były najważniejszym miejscem gromadzącym społeczność Apple. Macworld/iWorld to największe na świecie targi dla wszystkich, którzy używają, tworzą oraz po prostu kochają produkty Apple. Macworld to prawdziwa mekka dla użytkowników sprzętu Apple, gdzie w jednym miejscu są zgromadzone absolutnie wszystkie produkty i usługi związane z firmą Apple. To właśnie na tych targach w 2007 roku Steve Jobs po raz pierwszy pokazał światu iPhone’a, a w 2008 roku MacBooka Air.

Leniwy weekend (1) – Kariera Nikodema Dyzmy, Puzzle Quest 2 i The Wall

Zauważyłem ostatnio, że nieliczne wolne chwile, które posiadam, upływają mi na fotelu z iPadem mini w ręku. Postanowiłem rozpocząć cykl „leniwy weekend”, w którym będę Wam polecał różne gry/książki/muzykę (generalnie sama rozrywka, pod żadnym pozorem nic służącego do pracy), które sprawiają mi najwięcej radości i prezentują najlepszy stosunek cena/jakość. Siłą rzeczy będą to w zasadzie tylko programy na iOS, gdyż na Maku nie mam zainstalowane nic co służy mi do rozrywki. Uwaga! Silna dawka subiektywizmu. Bójcie się sekcji muzyka!