Press "Enter" to skip to content

Odejście Scotta Forstalla oznacza zmianę wyglądu iOSa

Zapewne oznacza to także jeszcze tysiące innych spraw, ale my użytkownicy najszybciej odczujemy to poprzez zmianę wyglądu niektórych aplikacji Apple w systemie iOS. Od teraz nad wyglądem wszystkiego, ale to dosłownie wszystkiego, począwszy od wyglądu wtyczki do prądu, skończywszy na kącie zaokrąglenia ikonki będzie czuwał w Apple Jonathan Ive. Do tej pory był on odpowiedzialny tylko za wygląd sprzętu. Od teraz będzie decydował także o designie systemów OS X i iOS.

Ponoć w Apple były dwa obozy designerów. Pierwszy jest skupiony wokół Ive’a i są to zwolennicy absolutnej prostoty i braku jakichkolwiek udziwnień. Efekty ich pracy widzimy oglądając np. to jak teraz wygląda Mac mini. Drugi obóz to ludzie Forstalla, który lubił w designie np. imitację skóry, drewna, itp. Forstall był ponoć człowiekiem Steve’a Jobsa, który często wspierał go we wprowadzaniu jego rozwiązań. Teraz tego wsparcia brakuje, a Scott Forstall ze spółki odchodzi. 

A to oznacza np. to, że takich ikonek już więcej nie zobaczymy:

                    

  • To, że takich ikonek nie zobaczymy to chyba za dużo powiedziane… Wg mnie Apple za bardzo nie może się z tego wycofać, bo Jobs i reszta starała się pokazywać to jako przykład ich perfekcyjności.

    Raz na jakiś czas jest zaletą pokazywanie czegoś zupełnie nowego. iOS jest za każdym razem ewolucją poprzedniej wersji. Fajnie było zobaczyć coś zupełnie nowego w iOS7 :-)

  • Filthy_Criminal

    Mam bardzo podobną opinię co Konrad, przydało by się troszkę świeżości w systemie.

  • MacMario

    Zaraz pojawią sie głosy , że z powodu tych ikonek Apple schodzi na psy … A tak na serio będą inne ikonki … bez dramy więc