Press "Enter" to skip to content

Miesiąc: Październik 2012

Odejście Scotta Forstalla oznacza zmianę wyglądu iOSa

Zapewne oznacza to także jeszcze tysiące innych spraw, ale my użytkownicy najszybciej odczujemy to poprzez zmianę wyglądu niektórych aplikacji Apple w systemie iOS. Od teraz nad wyglądem wszystkiego, ale to dosłownie wszystkiego, począwszy od wyglądu wtyczki do prądu, skończywszy na kącie zaokrąglenia ikonki będzie czuwał w Apple Jonathan Ive. Do tej pory był on odpowiedzialny tylko za wygląd sprzętu. Od teraz będzie decydował także o designie systemów OS X i iOS.

Letterpress jest rewelacyjne

Czy jest jeszcze na sali ktoś kto nie grał cały weekend w Letterpress? Bo ja nie mogę przestać grać. Gram w łóżku, na kanapie, podczas śniadania, jak stoję w korku. Cudem powstrzymuję się podczas pracy, żeby ukradkiem na iPhonie nie pyknąć partyjki. 

Czym jest Lettepress? To gra stworzona przez Atebits, twórców niezapomnianego Tweetie. Już samo to jest zapowiedzią produkcji dobrej jakości i tak faktycznie jest. Lettepress to gra logiczna dla dwóch osób, które muszą z 25 losowych liter na zmianę układać słówka, angielskie słówka. Słówka oczywiście nie mogą się powtarzać, co czyni rozgrywkę z kolejki na kolejkę coraz trudniejszą. Gra kończy się po wykorzystaniu wszystkich 25 literek, przy czym każda literka może być wykorzystana wielokrotnie. 

MacGadka #50 – Co tam iPad mini, jest nowy iMac!

Tak oto dotarliśmy do 50 odcinka podcastu MacGadka. Mam nadzieję, że się Wam podobało i będziecie z nami na kolejne przynajmniej 50 odcinków. Podobało Wam się, prawda? Pięknie się złożyło bo temat na ten jubileuszowy odcinek zacny. We wtorek była prezentacja Apple, podczas której zostało zaprezentowane… A cóż to nie zostało zaprezentowane?! :)

Moje zdanie o iPadzie mini już znacie. A jak chcecie posłuchać co jeszcze mają do powiedzenia Przemek  oraz nasz gość Maciek z iMagazine (których i tak tradycyjnie zagadałem na śmierć), to zapraszam gorąco do odsłuchu.

iPad mini – jestem rozdarty

 

Obejrzałem po raz kolejny ostatni Keynote. Nie ukrywam, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony mnogością sprzętu, który się pojawił. Już dawno nie było tak bogatej w nowości prezentacji. Tym razem od dawien dawna nie miałem najmniejszego nawet poczucia niedosytu po jej zakończeniu. Czy ktoś z Was w ogóle narzeka i twierdzi, że było słabo? Nowy MacBook Pro z ekranem typu Retina, nowy Mac mini, nowy kosmicznie wyglądający wręcz iMac, kolejna generacja dużego iPada i nowy iPad mini. Do końca nie wierzyłem w tego nowego iPada, no ale cóż, oto jest i mam na niego ogromną ochotę.

Czekałem na tę prezentację głównie ze względu na nowego MacBooka Pro 13” z ekranem Retina. Jednakże mój zapał został skutecznie ostudzony ceną, a raczej CENĄ. W moim odczuciu cena nowego MacBooka Pro z ekranem typu Retina to może jeszcze nie kosmos, ale przynajmniej stratosfera. Ok, być może ten sprzęt jest warty tych pieniędzy, co nie zmienia faktu, że ta cena jest po prostu bardzo wysoka.

Tweetbot na OSX-a jest bardzo drogi, ale niech im będzie

Nie będę specjalnie odkrywczy, jeżeli powiem, że Tweetbot na Maka jest okrutnie drogi. Coś co służy nam… no właśnie do czego? Do rozrywki? Do pracy? Do pozyskiwania informacji? A może do komunikacji z wirtualnymi znajomymi kosztuje tyle co system operacyjny 10.8 OS X Mountain Lion. Oczywiście jest tak, że z jednej strony OSX był baaaardzo tani, ale Apple może sobie na to pozwolić, z drugiej strony Tweetbot jest bardzo drogi, bo jego Twórcy jak się okazuje nie mogą sobie pozwolić na to, żeby był tańszy.

MacGadka #49: iPad mini będzie, tylko po co?

Dzisiaj wszystko jest jasne. Konferencja Apple już 23 października, a na niej zapewne premiera nowego produktu, czyli iPada mini. Swoją drogą, to byłaby niezła sensacja, gdyby Apple tego iPada w najbliższy wtorek nie pokazało. Spekulacje o tym co ma mieć, a czego nie mieć i ile będzie kosztował nowy iPad mini zajęły nam większą część ostatniej MacGadki.

Konferencja Apple 23 października

Pal licho tego mniejszego iPada. Przyznam się, że ciągle w niego nie wierzę. A będąc precyzyjnym nie wierzę w tani i o słabych parametrach sprzęt od Apple. Jakoś trudno mi uwierzyć, że Apple pokaże coś co nie będzie miało ekranu typu Retina. Ostatnie trzy modele iPhone’ów, ostatni iPad, najnowszy MacBook Pro mają taki ekran. Czy kolejny nowy sprzęt miałby go nie mieć? Ciężkie do uwierzenia.

Mój iPhone cierpi na „death grip”

Użytkuję swojego iPhone od kilku dni bez bumpera. Tak się składa, że zarówno mieszkam jak i pracuję na granicy zasięgu Orange’a. Widok taki jak na powyższym screenshocie jest w ostatnich dniach dla mnie standardem. Za każdym razem gdy biorę telefon do ręki znikają 2-3 kreski zasięgu, a że akurat mam maksymalnie ze 2-3 kreski zasięgu, to po prostu tracę zasięg. Jak ktoś z Was mieszka lub pracuje na parterze, to wiem o czym tutaj mówię. Ten problem jest dla mnie na tyle duży, że nawet nauczyłem się rozmawiać w domu, w pracy, wszędzie gdzie tylko jestem przez zestaw słuchawkowy, byle tylko nie dotykać samego aparatu.

Czy wypiliście już dzisiaj swoje wiadro wódki?

W ostatnich dniach mieliśmy w Polsce debiut aplikacji Yelp. Jest to baza restauracji, sklepów, stacji benzynowych i innych punktów usługowych. Więcej o tym czym jest Yelp pisał niedawno Mackozer. Z jednej strony to fajnie, że Polska pojawia się w świadomości decydentów globalnych usług. Przestajemy być krajem trzeciego świata. Z drugiej strony jak patrzę na to jak te usługi są przygotowywane i jakie postrzeganie ma Polska na zachodzie, to ręce opadają.