Press "Enter" to skip to content

Tag: safari

Google Chrome – jeszcze tylko dwie wersje

Google Chrome jest świetnym programem. Zdecydowanie wolę tę przeglądarkę niż systemowe Safari, zapomnianą trochę Operę, czy  Firefoxa. Pamiętam z czasów przed SSD, że jedyną przeglądarką, która uruchamiała się sprawnie, szybko i bez oglądania piłki plażowej było właśnie Google Chrome. To był główny powód, dla którego bez zbędnego żalu porzuciłem Firefoxa na rzecz Chrome’a. Kolosalne znaczenia ma dla mnie także to, że synchronizuję między różnymi komputerami, których czasami używam, wszystkie ustawienia, wtyczki, hasła i zakładki za pomocą mojego konta Gmailowego.

Chrome przeglądarka prawie idealna

Jakiś czas temu przesiadłem się na Chrome. Kryterium było jedno: upragniony brak piłki plażowej podczas uruchamiania programu i potem podczas dodawania kolejnych zakładek. Nie wiem od czego to zależy, ale wszystkie trzy pozostałe przeglądarki, czyli Firefox, Safari i Opera, mają na moim komputerze jakieś problemy. Szczególnie jestem niepocieszony tym co się stało przez ostatnie pół roku z Firefoxem, na którego to za poprzedniego systemu migrowałem z Internet Explorera.