Press "Enter" to skip to content

Zadzwonił do Microsoftu – olali go. Zadzwonił do Apple…

Microsoft Word jest przyczyną, z powodu której wciąż jestem na Mountain Lionie. Jak powszechnie wiadomo Word pod 10.9 wysypuje się przy każdej próbie uruchomienia. Co ciekawe, działa Excel, Power Point oraz Outlook. A Word nie działa. Należy również wspomnieć, że angielska wersja działa. A polska nie.

Mogę stracić wiele programów przy upgradzie do Mavericksa, ale tego jednego stracić nie mogę. Za dużo wymieniam się plikami ze światem zewnętrznym. Potrzebuję niestety całkowitej i pewnej zgodności formatów, a to może mi zapewnić tylko ten nieszczęsny Word.

Ach, gdybym tylko był niezależnym autorem i nie musiał tak często przesyłać tu i ówdzie dużych i skomplikowanych plików docx. Pożegnałbym się wówczas z Officem na zawsze. Póki jednak tak nie jest pozostaje mi czekać na update do Office’a.

Tymczasem Apple na problemy użytkowników z wysypującym się Wordem reaguje tak:

  • Nikt tego jeszcze nie zdebugował? Jak to wygląda, aplikacja nie startuje? Wykłada się w jakimś krytycznym momencie?

    • Podejrzewam, że jakby to było takie proste, to już by ktoś to zrobił. Wysypuje się. Komunikat jest taki https://twitter.com/eLokria/status/392753752706269184

      • Paul

        Jeszcze nie zweryfikowałem (jestem w pracy), ale w wolnej chwili znalazłem w necie coś takiego:
        Aby Word zadziałał musicie:

        1. Odszukać Worda w Programach
        2. Prawy przycisk mysz na Wordzie – pokaż zawartość pakietu
        3. Przejść do Contents -> Resources
        4. Zmienić nazwę katalogu pl.lproj na en.lproj
        Spróbujcie i dajcie znać.

        • Marcin

          Potwierdzam działa !!! miałem także już katalog en.lproj ale zmieniłem go na en2.lproj

        • Tak myślałem, że to jakiś banał :)

  • Darek

    A podgląd dokumentu w Spootlight działa :)

  • Pingback: Znane problemy po aktualizacji - Strona 14()

  • Pingback: Polski Word jednak działa na 10.9 Mavericks | MacTutorial.pl()