Press "Enter" to skip to content

iPad – najlepszy przyjaciel dziecka w podróży

Jedziecie gdzieś w dłuższą podróż? Nie zapomnijcie naładować iPada! Ja ostatnio miałem przyjemność z 3-letnią córką jechać 12h samochodem. Każdy kto ma małe dziecko wie, że trzeba naprawdę nie lada cudów dokonywać, żeby dziecko wytrzymało tak długą podróż, zwłaszcza gdy maluch nie może swobodnie szaleć po tylnym siedzeniu, tylko musi grzecznie siedzieć zapięty w foteliku. Można co prawda zacząć od zabawek tradycyjnych takich jak klocki, książeczki, malowanki, ale w końcu przychodzi taki moment, że już nic nie działa i przychodzi czas na broń ostateczną. Tą wunderwaffe jest iPad! W taki właśnie zestaw byłem ostatnio zaopatrzony, iPad + kilka drobnych programików. Co ważne trzeba zaopatrzyć się w taki zestaw gier, który nie będzie potrzebował nic dociągać z internetu, chyba, że ktoś ma iPada w wersji z 3G i podróżuje po Polsce.

Pierwszy z programów, który znakomicie daje radę to Talking Gina the Giraffe for iPad, czyli mówiąca żyrafa! Żyrafę można karmić, poić, głaskać po brzuchu. Żyrafa powtarza krótkie zdania. Żyrafę można także strzelić w pysk, co nie ukrywam, jest ulubioną czynnością mojej córki. Talking Gina jest dostępna za darmo.

Kolejny program to Color Me HD for iPad. Program, który znamy z córką już od pewnego czasu. Nasz ulubiony sposób, to pokolorowanie całego rysunku na czarno i pisanie po nim literek. Oczywiście podstawowa funkcjonalność czyli w naszym przypadku kolorowanie dinozaurów potrafi zająć mojej córce grube kilkadziesiąt minut. Color Me w wersji na iPada kosztuje 1,58 euro.

Od tego samego producenta (Sid On) jest kolejna genialna gierka, czyli Puzzle Me !!! Ja akurat, kompletnie przez przypadek, nabyłem wersje Puzzle Me !!! Easter Free. Podstawa jest za darmo z bodajże jedną układanką i jest tam bardzo fajny „in app purchase” za 1,59 euro rozszerzający zabawę o kilka układanek. Moja córka błyskawiczna opanowała o co chodzi, włączała sobie podpowiedź i bardzo skutecznie brnęła przez kolejne układanki. Rozpatruję także kupno wersji nie wielkanocnej, czyli zwykłego Puzzle Me !!! Waham się jednak, strasznie dużo kontentu jest tam potem do dokupienia. Puzzle Me w odróżnieniu od Color Me jest aplikacją uniwersalną, chodzi zarówno na iPadzie jak i na iPhonie.

I kolejna, ostatnia już aplikacja, to Phone for Kids. Jest tam dużo fajnych gadżetów, możliwość dzwonienia wirtualnym telefonem, pisanie literek, ale podstawa na długą podróż, to możliwość zwykłego malowania na białej kartce. I jak się to odkryje, to można już wszystko: literki, kwiatki, zwierzątka… no wszystko! Phone for Kids jest dostępny za darmo. W programie można dokupić jakiś kontent, ale udało mi się od tego szczęśliwie wywinąć :)

Miłego podróżowania! A czy Wy możecie polecić jakieś fajne gierki lub programy dla małych dzieci? Podzielcie się w komentarzach!