Press "Enter" to skip to content

Tag: ios

San Francisco 2014 – Day 4

Ranek powitał nas rzęsistym deszczem. Z biegania zatem nici. Ruszyliśmy więc po śniadaniu do hali Moscone North. Dzisiaj już miały zacząć się pierwsze wydarzenia związane z targami Macworld/iWorld. Równolegle odbywa się też impreza MacIT.

SF4-1

Tego dnia swoje produkty pokazywało zaledwie kilku wystawców. Główna hala wystawiennicza była „w budowie”.

Gmail z Exchange w programie Mail na iOS? Już nie

W związku z przesiadką na nowego iPada, miałem do wyboru:

  1. Skonfigurować kompletnie nowe urządzenie,
  2. Odtworzyć backup z iCloud.

Wybrałem tę drugą opcję. Mam na iPadzie wszystko idealnie poukładane pode mnie, nie widziałem zatem potrzeby konfigurowania wszystkiego od początku. Cały proces jest bajecznie prosty.

  • Należy zrobić ostatni backup na starym iPadzie, tak aby mieć pewność, że zostanie odtworzony ostatni stan, a nie np. to co było na iPadzie 3 dni temu, gdy go ostatni raz ładowaliśmy,
  • Uruchomić nowego iPada i w momencie wyboru, czy chcemy skonfigurować nowego iPada, czy też odtworzyć backup z iTunes lub iCloud wybrać odpowiednią opcję,
  • Odłożyć iPada na kilkanaście minut.

W ten oto sposób dostaniemy nowe urządzenie z identycznym ustawieniami, łącznie z rozmieszczeniem ikonek i historią przeglądanych stron w przeglądarce, jak w naszym starym wysłużonym iPadzie. Jest jednak wyjątek. Są to ustawienia wszystkich zewnętrznych serwisów, które do działania potrzebują podania hasła. Wszystkie trzeba podać na nowo. W moim przypadku były to następujące aplikacje:

Wyniki Wielkiego Plebiscytu MacGadki i MyApple

produkt-roku

Ależ to była wspaniała zabawa! Głowiliśmy się, typowaliśmy, aż w końcu poddaliśmy pod Wasze głosowanie kilka produktów, którym nadaliśmy tytuł „Produkt Roku MacGadki i MyApple”.

O każdym z nominowanych produktów powiedzieliśmy kilka słów w 80 odcinku MacGadki. Następnie opublikowaliśmy wpis na MyApple i tam czekaliśmy na Wasze głosy. Przypomnę jedynie, że w tym roku postanowiliśmy nadać tytuły „Produkt Roku” w 4 kategoriach:

  • Produkt Apple
  • Produkt firm trzecich
  • Aplikacja na iOS
  • Aplikacja na OSX

Gdyby tylko Writer Pro miał kontrolę składni po polsku

Writer Pro

Zawsze byłem fanem edytorów minimalistycznych. Jest w nich coś magicznego. Pod sformułowaniem „edytory minimalistyczne” kryją się te programy, w których uwaga użytkownika jest skoncentrowana przede wszystkim na tekście, a nie na jego formatowaniu.

W edytorach minimalistycznych nie ma wręcz mowy o formatowaniu tekstu. Nie można tworzyć wykresów, ani wstawiać obrazków, nie można justować tekstu, czy też przygotować ozdobnego pisma do druku. Nie ma tu znaczenia jaka czcionka zostanie użyta (o ile jest taki wybór w danym programie), gdyż przy eksporcie, np. do html-a albo wręcz do pliku txt, nie będzie to miało kompletnie znaczenia.

Zawsze używałem, w zasadzie tylko dwóch takich programów, iA Writera i Byworda. Wybór nie był przypadkowy. Po pierwsze zależy mi na tym, aby istniała znakomita wersja na iOS, koniecznie zarówno na iPhone’a, jak i na iPada, z zawsze działającą synchronizacją. Po drugie, o wiele ważniejsze dla mnie jest coś co można określić przyjemnością z użytkowania. To coś niemierzalnego, co powoduje, że danego programu chce się używać. Takie coś zapewnia mi przede wszystkim iA Writer, czy teraz jego młodsza wersja Writer Pro. Nie wiem co jest szczególnego w tych programach. To jakaś kombinacja doboru czcionki, jej wielkości, tła, itp., co powoduje, że obcowanie z tymi programami to czysta przyjemność.

iPhone 5S i 5C, czyli prawie wszystko wiedzieliśmy wcześniej, ale to nie szkodzi

iphone5c

Oglądaliście Keynote? Na bank! Nie będę więc relacjonował całości, bo wszystko już wiecie od około dwóch dni… Co ja mówię, od jakich dwóch dni?! Czy było coś, czego nie wiedzieliśmy wcześniej? No może coś tam było :)

Na plus

  • iPhone 5S – to jest świetny telefon. Ma mieć nowy 64-bitowy procesor A7. Co prawda przeciętny użytkownik w ogóle o tym nie będzie wiedział, ale to, że telefon będzie super szybki, to już zauważy każdy. Telefon ma mieć nowy świetny aparat, co znowu przypadnie do gustu całej masie użytkowników. I w końcu najgenialniejsza rzecz tej konferencji, czyli Touch ID. Bardzo denerwuje mnie wpisywanie kodów i haseł do App Store. Ułatwienie, że będę mógł tylko przyłożyć palec będzie świetne. Jeden warunek – ma to działać zawsze i bez problemów. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której trzeba będzie kilkukrotnie, bardzo uważnie przykładać palec. Jak będzie działało „po applowemu” to będzie prawdziwy hit.
  • iWork, iPhoto i iMovie za darmo – Super, ale trzeba wziąć pod uwagę, że tylko dla nowych użytkowników urządzeń z iOS. Nie wydaje mi się to problemem. Po pierwsze sporo użytkowników ma te programy albo przynajmniej część z nich. Po drugie za około 2-3 lata jak wszyscy wymienią już swoje iPhone’y i iPady na nowy sprzęt przyjdzie taki moment, że wszyscy będą posiadali wyżej wymienione programy. iWork za darmo to naprawdę znakomita wiadomość przede wszystkim dla potencjalnych, wahających się użytkowników sprzętu z iOS. Kupując nowego iPhone’a, czy też iPada na dzień dobry dostajemy bardzo potężne narzędzia do tworzenia treści. Lista oprogramowania, w które teraz będzie wyposażony iPhone out-of-the-box będzie szokująco bogata.

Na minus

Zawsze mi się wydawało, że takie kolory to obciach

sep_2013_event_invite

A jednak to się dzieje naprawdę. Od teraz, coś tak czuję, że to będzie przez kilka lat obowiązujący trend. Cieniutkie czcionki, landrynkowe kolory, źle dobrane gradienty. Obawiam się tego, że wraz ze zmianą systemu operacyjnego iOS na następną wersję, kolejne programy, które będą pisane i dodawane do App Store będą miały taki interfejs, taką klawiaturę, podobne kolory. Musi tak być. Zakładam, że Apple zmieni w wymogach dla programistów zapisy o tym jak teraz powinien wyglądać i działać interfejs użytkownika. I tak przez kilka kolejnych lat, aż znowu nie zmieni się trend na inny.

Beta iCloud.com jest dostępna dla wszystkich. I jest ohydna.

Wczoraj Apple zdjęło blokadę, która sprawdza czy ktoś jest deweloperem, czy też nie, na stronie beta.icloud.com Wynika to z tego, że z kolei przedwczoraj przydarzyła im się mała wpadka. Otóż opublikowali update do aplikacji Find My Phone, z której nie można było skorzystać, jeżeli… nie było się deweloperem. To zmusiło ich do zdjęcia blokady, która to sprawdzała, tak żeby znowu wszyscy mogli swobodnie z niej korzystać. Skutkiem ubocznym jest to, że można sobie bezkarnie zajrzeć na beta.icloud.com No to zajrzałem… Moje wypalone gałki oczne wciąż krwawią.

Co to za ikonki są?! Nie byłem do tej pory użytkownikiem bety iOS 7, więc nie jestem przyzwyczajony. Dla mnie to katastrofa.

icloud

A ikonka maila z landrynkowym gradientem?! Czy ktoś to to projektował ma gust?! Po co poprawiać coś co jest dobre. Póki co bieżąca strona iCloud.com wygląda tak. No sami powiedzcie jak jest lepiej.

Już wiem co mi się nie podoba w iOS 7 – gradienty

ios7-ikonka

Zastanawiałem się prawie tydzień co jest nie tak z zapowiedzianym iOS 7. Niby wszystko jest w porządku, ale jednak coś mi się nie podoba. Po tygodniu przyglądania się, chyba wiem co ponosi za to winę – dobór kolorów i zastosowane gradienty. Kolory to rzecz subiektywna, jednemu się podobają, innemu nie, ale jak dla mnie to ekran główny iPhone’a, ikonki, centrum powiadomień wyglądają trochę zbyt kanarkowato, zbyt landrynkowato. Według mnie kolory są strasznie agresywne, wręcz palą oczy.