Press "Enter" to skip to content

Tag: apple

San Francisco 2014 – Day 4

Ranek powitał nas rzęsistym deszczem. Z biegania zatem nici. Ruszyliśmy więc po śniadaniu do hali Moscone North. Dzisiaj już miały zacząć się pierwsze wydarzenia związane z targami Macworld/iWorld. Równolegle odbywa się też impreza MacIT.

SF4-1

Tego dnia swoje produkty pokazywało zaledwie kilku wystawców. Główna hala wystawiennicza była „w budowie”.

San Francisco 2014 – Day 1

Jesteśmy znowu w San Francisco! Pamiętacie zeszłoroczne wpisy? Przygotujcie się na tegoroczną relację. Szczegóły na żywo z całej wyprawy będzie można śledzić na Live MyApple.

Tymczasem targi Macworld/iWorld dopiero za kilka dni, więc korzystamy i staramy się aktywnie spędzać czas. Ja zacząłem dzień mocno:

A potem to już standardzik, czyli zwiedzanie San Francisco. Najpierw kawka na słoneczku na Union Square w samym centrum miasta.

SF1-1

SF1-2

Apple TV – Hobby

Chciałbym mieć takie hobby.

Znacie stronę Asymco? Jak nie, to koniecznie poznajcie, a jak lubicie cyferki – dane finansowe, ciekawe zestawienia, itp. – to pozycja obowiązkowa. Koniecznie też śledzcie Horace’a Dediu na Twitterze. Co tweet to hit. Taką serię tweetów o Apple TV zaserwował nam dzisiaj:

 

Nie przez przypadek zatem Apple TV dorobiło się osobnej kategorii w internetowym sklepie Apple. Powyższe dane zaczynają robić wrażenie nawet na tle sprzedaży pozostałych produktów Apple.

Apple TV

7 lat temu Steve Jobs pokazał światu pierwszego iPhone’a

Już 7 lat minęło od tych wydarzeń. To był zdecydowanie najsłynniejszy Keynote w historii Apple. Nigdy przedtem, ani potem nie odbyło się już nic bardziej spektakularnego. Nigdy też nie pokazano produktu, który wywarłby nie tylko na Apple, ale i na cały świat większy wpływ niż pierwszy iPhone.

Przez chwilę próbowałem wrócić pamięcią do tamtych dni. Próbowałem przypomnieć sobie co robiłem, czym zajmowałem się w styczniu 2007 roku. Jedno jest pewne, na pewno nie śledziłem na żadnym zagranicznym serwisie relacji z tego wydarzenia.

iPhone ze stycznia 2007 to ledwo działający prototyp

Czytaliście ten artykuł w NY Times? Nie?! Koniecznie przeczytajcie! Jestem zszokowany, że to właśnie tak się odbyło!
Jak wszyscy dobrze pamiętamy w styczniu na Macworld odbyła się chyba najsłynniejsza konferencja Apple, na której to Steve Jobs pokazał się światu iPhone’a.

Do tej pory byłem przekonany, że Apple wszystko co pokazuje ma dopracowane na 100%, wymuskane, tysiąc razy sprawdzone, itd. Tymczasem według opowieści jednego z członków „teamu iPhone’a” Andy’ego Grignona było dokładnie na odwrót i to cud, że ta prezentacja się udała. Jak Steve Jobs prezentował ten telefon, to istniało wówczas zaledwie około 100 prototypów iPhone’a, żadna linia produkcyjna nie była uruchomiona, a oprogramowanie telefonu ledwo co działało.

Sam pokaz odbył się, gdyż Steve Jobs uparł się, że musi właśnie wtedy zaprezentować iPhone’a. Inaczej ten Keynote byłby miałki (nowe Apple TV, kogo to wówczas interesowało?). Po tej lekturze rozumiem już dlaczego z czasem Apple wycofało się z udziału w późniejszych konferencjach Macworld. Gonienie z kolejnymi produktami, żeby tylko coś mieć na kolejną konferencję było bez sensu i na dłuższą metę niewykonalne. 

Ile razy można szokować świat?

Od połowy ostatnich wakacji i premiery iPhone’a 5, Apple ma bardzo pod górkę. Nie ważne jak wspaniałych wyników finansowych by nie ogłosiło, to analitycy zawsze znajdą jakiś powód, żeby jednak te wyniki okazały się rozczarowaniem. A to za duży udział w przychodach iPhone’a, który nazbyt uzależnia firmę od jednego produktu, a to spadek marży brutto, itd.

MacGadka #61 – Wiesz, że nie jesteś pierwszy…

61

Rutyna. Słowo klucz na dzisiejszy odcinek. Robisz coś sto razy bezbłędnie i nie wiedzieć czemu mylisz się za sto pierwszym. Codziennie rano wyjeżdżasz samochodem z ciasnego garażu i zawsze Ci się udawało, aż tu nagle dzisiaj rano rysa na prawych drzwiach. Znacie to uczucie? Niekoniecznie przy wyjeżdżaniu z garażu :) Każdy je zna, każdy w czymś jest specjalistą, jest rutyniarzem.