Press "Enter" to skip to content

Keynote – wspomnień czar

W zeszłym tygodniu przy okazji debiutu Pixelmatora 2.0 ośmieliłem się nazwać ten program najlepszym programem na Maka (ten wpis i ten odcinek MacGadki). Do tej pory nikt nie wysłał mi wyzwania na pojedynek, twierdząc, że oto zna program lepszy oferujący więcej i lepiej w przeliczeniu na 1 euro. Mimo to, sam zacząłem się zastanawiać, czy nie byłem zbyt bezczelny, zbyt śmiały w swoim twierdzeniu. Naprawdę nie ma nic lepszego? Naprawdę ten Photoshop dla ubogich ma być najlepszym programem na Maka? Tak powątpiewając kilka dni w to co sam powiedziałem, przeczesywałem pamięć w poszukiwaniu godnego konkurenta. No i chyba wymyśliłem!

Będąc ślepo zapatrzony w doskonałego Pixelmatora, nie zauważyłem programu najbardziej oczywistego, który jest prawdziwą wizytówką komputerów z OSX-em na pokładzie. To program, z którym nowi użytkownicy Maków mają kontakt jako jednym z pierwszych. Często jeszcze przed kupnem Maka, oglądając setki godzin historycznych Macworldów, WWDC i innych prezentacji Apple, jesteśmy czarowani tym co potrafi… Keynote. Aż dziw, że nie pomyślałem o tym programie wcześniej. No cóż pod latarnią jest często najciemniej. Pamiętam jak sam kupiłem 3 lata temu pierwszego Maka zanim cokolwiek innego zrobiłem na komputerze najpierw odpaliłem Keynote’a! Do dzisiaj używam tego programu z uwielbieniem. Jest to najjaśniejsza strona całego pakietu iWork.

Bardzo lubię oglądać stare prezentacje Apple, jest w nich coś romantycznego, to nie są zwykłe przedstawienia produktów, to teatr prowadzony z zapałem przez Steve’a Jobsa. Przeczesując czeluści internetu natrafiłem na rzecz wyjątkową – keynote, na którym był zaprezentowany Keynote (Macworld 2003). 

Z ciekawości, jaki program Wy uważacie za najlepszy program na Maka? Pixelmatora? Keynote? A może coś innego?

  • Z mojego punktu widzenia Pixelmator 1.6 byl programem bardzo ubogim. Brakowalo mi w nim wielu funkcji, ktore posiadal Photoshop. Wersja 2.0 zmienila bardzo duzo w jego postrzeganiu. Wreszcie stal sie programem, ktory rzeczywisice moze mi sie przydac. Keynote zachwycil mnie mozliwosciami, gdy robilem na nim pierwsza prezentacje. Uwazam go za program duzo lepszy od PowerPointa, ale za najlepszy program na Maca uwazam Reeder’a. Wywrocil do gory nogami moj sposob „czytania internetu”. Nie wyobrazam sobie czytania RSS bez readbility i multitouch.

  • JPG99

    Keynote to dar od niebios! Jest 1000x efektywniejszy i efektowniejszy niż PowerPoint. Dam prosty przykład: chcemy by zdjęcie było dokładnie na środku slajdu, w Keynote mamy linie, które pokazują czy jest równo na środku, w PowerPoint tego nie ma, tam można polegać tylko na swojej dłoni…

  • Jsklepow

    Najwięcej i najlepiej w przeliczeniu na 1 EUR daje Chrome. Jest to jedyny program który zawsze jest odpalony na moim komputerze.