Walt Mossberg opowiada o najważniejszych produktach Apple

Dzisiaj Apple kończy 40 lat. Jest to najprawdopodobniej spółka, która w ciągu ostatnich 20 lat odcisnęła największe piętno na całym przemyśle nowoczesnej technologii.

Na The Verge pojawiło się świetne wideo, na którym Walt Mossberg opowiada jakie według niego były przełomowe produkty Apple, które co tu dużo mówić, zmieniły świat. Opowiada także o swojej znajomości ze Stevem Jobsem. Szczególnie ciekawy jest fragment jak Jobs chciał mu pokazać pierwszego iPhone’a. Zresztą sami obejrzyjcie:

A to moja lista produktów, które uważam za przełomowe, które zapisały się w historii:

  • Apple II – pierwszy masowo sprzedawany komputer osobisty,
  • Macintosh – pierwszy komputer z interfejsem graficznym,
  • pierwszy iMac – pierwszy komputer ze złączem USB i bez stacji dyskietek,
  • iPod i towarzyszący mu sklep iTunes – produkt, który zmienił cały rynek muzyczny. To także produkt, który wyniósł Apple na orbitę. To od niego zaczęła się droga do wielkości jaką znamy dzisiaj,
  • iPhone – chyba nie trzeba tłumaczyć. To najprawdopodobniej najważniejszy produkt technologii osobistej w ostatnich kilkudziesięciu latach,
  • MacBook Air – pierwszy komputer bez napędu optycznego. Czas pokazał, że usunięcie tego napędu było słusznym krokiem,
  • iPad – produkt, który zdefiniował zupełnie nową kategorię produktów. Moim zdaniem przyszłość jest dopiero przed iPadem (i tabletami w ogóle).

Nie czekam na Siri po polsku

apple_invite_sept_2015

Kolejna konferencja Apple odbędzie się 9 września. Tytułowa grafika z zaproszenia sugeruje, że Siri coś dostanie. Kto wie, może nawet nauczy się mówić po polsku! Nie będę jednak ukrywał, że zupełnie nie czekam na Siri. Jakby większość nowości była związana z kolejnymi możliwościami głosowego asystenta od Apple, to byłbym mocno zawiedziony. Po co to komu?

Czekam natomiast i to bardzo na nowe Apple TV, o którym krąży mnóstwo plotek. Oj, przydałaby się mini konsola do gier!

Nie mam natomiast żadnych oczekiwań co do nowego iPhone’a. Co będzie, to będzie. Tę generację sprzętu pewnie opuszczam, choć to oczywiście zależy od tego co pokażą, ale nie nastawiam się.

Nie ukrywam, że chętnie natomiast przywitałbym następną generację MacBooków Pro. Najlepiej takich z nową klawiaturą jaką teraz ma MacBook!

Dodatkowy poziom w Monument Valley

monument-valley-uaktualnienie

Dzisiaj pojawił update do znanej gry Monument Valley. Dostajemy w sumie niewiele, bo zaledwie jeden poziom, ale za to za darmo. To świetny moment, aby ci którzy jeszcze nie grali w tę grę teraz po nią sięgnęli.

Dodatkowy poziom nazywa się Ida’s Dream i jego przejście zajęło mi około 10 minut. I to było najlepsze 10 minut dzisiejszego dnia. Czy jest na sali ktoś kto nie zna Monument Valley? To gra logiczna, w której gracz rozwiązuje proste zagadki, odnajduje drogę przez swego rodzaju labirynt, oszukując fizykę i bawiąc się perspektywą.

monument-valley

Ogromnym atutem gry jest jej klimat, który jest niesamowity. Gra jest z jednej strony dziecinna, z drugiej poważna i tajemnicza. Przypomina trochę baśń o samotnej dziewczynce, która z mozołem dąży do jakiegoś nierealnego celu, po drodze unikając całej masy niebezpieczeństw.

Monument Valley to jedyna gra jaką mam zainstalowaną na iPadzie/iPhonie, w którą gra cała moja rodzina, łącznie z dwuipółletnim synem, który sam potrafi przejść kilka pierwszych poziomów.

Monument Valley jest dostępne w App Store i kosztuje 3,99 euro (warte tych pieniędzy jak mało która gra!). Jest jeszcze jeden in-app-purchase za 1,99 euro, który oczywiście natychmiast należy kupić, bo to kolejne kilka wspaniałych poziomów

Dodam jeszcze jedno na zakończenie. Chętnie zapłaciłbym grubsze pieniądze za kolejną dawkę poziomów w Monument Valley.

Polskie ceny Apple Music

Ponoć mają być takie:

  • 4,99 euro dla pojedynczego użytkownika
  • 7,99 euro dla rodziny (max 6 użytkowników)

Jak będą takie ceny, to poważnie rozważę. Lubię na sprzęcie Apple mieć rozwiązania od Apple. Pomijam fakt, że pozamiatają dlatego, że mnóstwo użytkowników dowie się po raz pierwszy, że istnieje coś takiego jak kupowanie muzyki w streamingu.

Źródło:

Pierwszy numer Mój Mac Magazyn

MMM_01_2015

Czasami nie warto za długo myśleć, kalkulować i prognozować. Zamiast tego trzeba zakasać rękawy, wziąć się do roboty i dołożyć swoją cegiełkę do przyszłościowego projektu. Ja swoją cegiełkę do pierwszego numeru Mój Mac Magazyn dołożyłem. Pisałem na wariata, po nocach, ale się udało i mój tekst znalazł się w pierwszym numerze nowego wydawnictwa, któremu szefuje Przemek Marczyński.

Dołóżcie tę cegiełkę i Wy. Zapiszcie się do tego newslettera i ściągnijcie sobie pierwszy numer Mój Mac Magazyn. Gorąco polecam.

Spring forward – Konferencję Apple we Wrocławiu oglądamy w Cocofli

apple_event_spring_forward

Mam nadzieję, że się już przyzwyczailiście i że znowu będzie tak wesoło jak ostatnio. Jak jesteście z Wrocławia lub okolic, to wpiszcie sobie do kalendarza datę 9 marca, godzina 18:00. Będziemy wówczas w Cocofli oglądać kolejny Keynote Apple!

Koniecznie dopiszcie się do tego wydarzenia na Facebooku, tak żebyśmy z grubsza wiedzieli ile osób przyjdzie. Bądźcie trochę wcześniej, to pospekulujemy o tym co będzie! Do zobaczenia.

 

Google Music rozrasta się

google-music-50000

Do Google Play Music od teraz można przesłać aż 50 000 utworów. Wczoraj było to „zaledwie” 30 000 utworów.

Obydwie te wartości to dla mnie nieskończoność. Zawsze mi się wydawało, że mam bardzo dużą bibliotekę muzyki. Co tu dużo mówić, nazbierało się tego przez lata. Tymczasem po podliczeniu okazało się, że posiadam raptem 3140 utworów.

Polecam przyjrzenie się tej usłudze. To świetna alternatywa do niezwykle ociężałego iTunes.